WAŻNA INFORMACJA - strona korzysta z plików Cookie
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania prezentowanej zawartości do potrzeb odwiedzających. Korzystanie z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci Twojego komputera.

Akademia Polskiej siatkówki

  
Dane do logowania
SAMORZĄDNI - Rozmowa z MAŁGORZATĄ NIEMCZYK i PAWŁEM PAPKE

SAMORZĄDNI - Rozmowa z MAŁGORZATĄ NIEMCZYK i PAWŁEM PAPKE

MAŁGORZATA NIEMCZYK „Stworzenie programów zachęcających do uprawiania sportu”

Na swoje nazwiska pracowali przez wiele lat na siatkarskich boiskach. Są niestety jednymi z niewielu sportowców, którzy po zakończeniu kariery zawodniczej swą aktywnością i doświadczeniami postanowili podzielić się z lokalną społecznością.

PAWEŁ PAPKE „Daleko od polityki! Blisko młodzieży”

W zakończonych niedawno wyborach samorządowych Małgorzata Niemczyk i Paweł Papke zostali radnymi. Nasza mistrzyni Europy z 2003 roku zdobyła mandat do Sejmiku Województwa Łódzkiego, natomiast Paweł Papke będzie zasiadać w Radzie Miejskiej Olsztyna.

Co lub kto skłonił Was do startu w wyborach samorządowych?
MAŁGORZATA NIEMCZYK : Od pewnego czasu sygnalizowałam, że jestem zainteresowana działaniem na rzecz lokalnej społeczności. Już wcześniej wiele robiłam tak dla łódzkiego sportu, jak i dla wielu inicjatyw charytatywnych. Dostrzegła to Hanna Zdanowska, kandydująca na urząd prezydenta Łodzi, i zostałam zaproszona na listę Platformy Obywatelskiej, do której nie tak dawno wstąpiłam. Nie bez znaczenia było też moje nazwisko. Ponieważ sport jednoczy, uznałam, że to przesłanie chcę zrealizować jako radna. Pragnę budować samorządową drużynę dla lokalnej społeczności i dla sportu oczywiście. 'Ponieważ sport jednoczy, uznałam, że to przesłanie chcę zrealizować jako radna'
PAWEŁ PAPKE : Cztery lata temu wsparłem w kampanii samorządowej jednego z moich olsztyńskich przyjaciół. Osiągnął przyzwoity wynik, choć nie wystarczyło to do wejścia w skład Rady Miejskiej. Po zakończeniu kariery wróciłem do Olsztyna i otrzymałem propozycję, by powalczyć o mandat osobiście. Ponieważ zawsze bliskie mi były poglądy Platformy Obywatelskiej, więc z ramienia tej partii wystartowałem w kampanii. Pewnie znaczącym argumentem było moje nazwisko, ale też i aktywność, jaką się wykazałem, tworząc siatkarską szkółkę dla najmłodszych adeptów siatkówki. Nie wahałem się więc. Co prawda nie jestem rodowitym olsztynianinem, ale to miasto jest moim miejscem na ziemi i chcę dla niego wiele zrobić.
'Sport nauczył mnie pracy w grupie. Bez względu na różnice w charakterach, poglądach, temperamencie kluczem do sukcesu jest działanie zespołowe'
Jak wyglądała Wasza kampania wyborcza?
MAŁGORZATA NIEMCZYK : Akcja ulotkowa, plakatowa i bannerowa to były ważne, ale nie jedyne działania. Wędrowałam także po osiedlach i rozmawiałam z mieszkańcami o ich problemach, a jednocześnie naocznie przekonywałam się o stanie infrastruktury, i to nie tylko sportowej. To są bezcenne doświadczenia, które bezwzględnie zaprocentują w pracy w sejmiku.
PAWEŁ PAPKE : Skupiłem się na działaniach wizerunkowych. Przez ponad 20 lat pracowałem na swoje nazwisko i chciałem poinformować moich wyborców, że teraz swoją osobą chcę służyć Olsztynowi. Nie ukrywam, że jednym z ważniejszych kanałów dotarcia do mieszkańców była moja siatkarska szkółka. Tam potencjalni wyborcy widzieli moje zaangażowanie oraz efekty pracy.

          Które z doświadczeń wyniesionych ze sportu mogą się Wam przydać w nowych rolach?
MAŁGORZATA NIEMCZYK : Grając w wielu klubach, w wielu krajach poznałam różne systemy prowadzenia sportowego biznesu, szkolenia, mentalności i wreszcie języki – włoski, angielski, rosyjski, czy turecki. Jednocześnie pracując lub współdziałając przy organizacji wielkich imprez sportowych, takich jak mistrzostwa Europy siatkarek i koszykarzy, zyskałam niebagatelną wiedzę i doświadczenie organizacyjne. Z kolei jako komentatorka telewizyjna poznałam działanie mediów od tak zwanej drugiej strony. A dzięki pracy w łódzkim Wydziale Sportu Urzędu Miejskiego jestem świadoma problemów sportu i przez małe, i przez duże „s”.
PAWEŁ PAPKE : Sport nauczył mnie pracy w grupie. Bez względu na różnice w charakterach, poglądach, temperamencie kluczem do sukcesu jest działanie zespołowe. Taką filozofię będę realizował w radzie. Zdaję sobie także sprawę z tego, że czasami konieczne będzie ustępstwo, kompromis – bo tak jak w sporcie – do zwycięstwa nie wolno iść po trupach.
'bo tak jak w sporcie: do zwycięstwa nie wolno iść po trupac'
Jakie zadania są dla Was priorytetowe?
MAŁGORZATA NIEMCZYK : Stworzenie programów zachęcających do uprawiania sportu. W ten sposób można odciągnąć młodzież od narkotyków, alkoholu, dopalaczy, komputerów i walczyć z otyłością, która zaczyna być wśród polskich dzieci coraz poważniejszym problemem. Temu mają służyć Młodzieżowe Centra Sportu wykorzystujące istniejącą infrastrukturę. Trzeba uaktywnić Szkolne Kluby Sportowe i jeszcze efektywniej wykorzystywać Orliki. Będę też nakłaniać profesjonalne kluby, wybitnych sportowców i trenerów do znacznie intensywniejszego kontaktu z dziećmi i młodzieżą. Ci ludzie nie mogą mieć dla najmłodszych adeptów sportu tylko wymiaru medialnego. Ogromnym wyzwaniem jest stworzenie racjonalnego programu sportowej aktywności dla osób starszych. Na początku jednak skupię się na poznaniu problemów sportu poza Łodzią. Bo o łódzkim sporcie wiem już niemal wszystko.
PAWEŁ PAPKE : Moje hasło brzmiało: „Daleko od polityki! Blisko młodzieży”. Trzeba w Olsztynie stworzyć „małą infrastrukturę” dla młodych ludzi wchodzących w sport. Nie mamy wcale za dużo Orlików, a trzeba jednocześnie przekonać najmłodszych, że sport to nie tylko piłka nożna. Jest jeszcze piłka ręczna, lekkoatletyka czy siatkówka. Olsztyn to wyjątkowe miasto, w którym jest kilkanaście jezior. Trzeba je jednak sportowo „udrożnić” – wybudować przystanie, ścieżki rowerowe, sprawić, by zachęcały do aktywności. Ostatnio będąc na meczu w hali Urania strasznie zmarzłem i po raz kolejny przekonałem się, że to obiekt dalece odbiegający od wielu standardów. Będę więc zabiegał o wybudowanie w stolicy Warmii i Mazur nowoczesnej hali sportowej. Jeśli decyzje zapadłyby szybko, to jest jeszcze cień szansy, aby Olsztyn był jednym z miast gospodarzy mistrzostw świata mężczyzn w 2014 roku.
'Oczywiście, wspierać będę sport. Ten zawodowy i szczególnie ten dla najmłodszych...'
Na jakie wsparcie z Waszej strony może liczyć siatkówka?
MAŁGORZATA NIEMCZYK : Zamierzam przedstawiać innym dyscyplinom Polską Siatkówkę, związek, jako przykład do naśladowania. Nasza federacja poprzez profesjonalne zarządzanie pokazała, jak można stworzyć z dyscypliny sportowej produkt, który wzbudzi zainteresowanie poważnego biznesu. Na tym polu jest ona bezwzględnym liderem. Oczywiście, wspierać będę w ogóle sport. Ten zawodowy i szczególnie ten dla najmłodszych, gdzie jeszcze nie ma dostatecznego wsparcia finansowego. Tu ogromną szansę upatruję w środkach na walkę z patologiami i dotacjach z Unii Europejskiej. Naturalnie wymaga to stworzenia racjonalnych programów. Dzieci i młodzież są przyszłością mego miasta i regionu.
PAWEŁ PAPKE : W ostatnich latach ze wsparcia AZS-u Olsztyn wycofali się potężni sponsorzy. Władze samorządowe Olsztyna i regionu wspierały więc i nadal wspierają grających w najwyższych klasach rozgrywkowych zarówno siatkarzy, jaki i piłkarzy ręcznych. Z jednej strony są to wizytówki miasta, ale z drugiej jednak kluby profesjonalne. W interesie sportu jest zwiększenie zaangażowania w aktywność sportową dzieci i młodzieży. To bowiem będzie procentować w przyszłości.
Oceń artykuł:
  • 2.16 z 5 gwiazdek
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Średnia ocena: 2.16
Artykuły mogą być komentowane tylko i wyłącznie przez zalogowanych użytkowników.
Jeżeli nie posiadasz konta w naszej Akademii - założ je już dziś.