WAŻNA INFORMACJA - strona korzysta z plików Cookie
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania prezentowanej zawartości do potrzeb odwiedzających. Korzystanie z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci Twojego komputera.

Akademia Polskiej siatkówki

  
Dane do logowania
Spełnianie marzeń

Piłkarskie Euro 2012 mocno przyćmiło ostatnie dni przed Letnimi Igrzyskami Olimpijskim w Londynie. Z promocyjnego punktu widzenia to dla PKOl chyba niezbyt komfortowa sytuacja?

Dla samej promocji może rzeczywiście, ale dla sportowców przygotowujących się do igrzysk to sytuacja wyjątkowo komfortowa. Media zajęte Euro 2012 dają olimpijczykom szansę na spokój, mniejsza jest presja. Jednak o samą promocję igrzysk też się nie martwię. Kibice po piłkarskich przeżyciach chwilę odpoczną i na pewno zaraz zaczną emocjonować się olimpijską rywalizacją.

Czy olimpijskie wyniki biało-czerwonych wynagrodzą jednak rozczarowanie występem polskich piłkarzy w mistrzostwach Starego Kontynentu?

Nie wiązałbym tych wydarzeń. Z całym szacunkiem dla polskich piłkarzy, ale ich rezultat jest adekwatny do poziomu prezentowanego od wielu lat. Dlatego trudno w tym wypadku mówić o głębokim rozczarowaniu. Pamiętajmy też, że piłkarskie mistrzostwa Europy to była jedna szansa na medal. Igrzyska olimpijskie natomiast to ponad dwustu naszych reprezentantów i kilka szans na medale.

Amerykański „USA Today” daje Polsce trzynaście medalowych szans. Czy Pana zdaniem ta liczba i ten skład medalistów jest prawdopodobny?

Niby to medialna zabawa, którą traktować należałoby z przymrużeniem oka, ale faktycznie prognozy „USA Today” są zbieżne z moją oceną potencjału naszej reprezentacji. Faktycznie stać nas na 12, 13 medali. Wynik poniżej tej liczby będzie dla mnie rozczarowaniem, powyżej – miłą niespodzianką.

Spełnianie marzeń

W tym gronie są także siatkarze jako brązowi medaliści. Czy nie są to oczekiwania na wyrost? Czy też brąz to za mało?

Siatkarze mają ogromny potencjał. Do Londynu udają się po medal. Mam nadzieję, że każdy z zawodników ma świadomość swojej mocy i mocy drużyny. Czy będzie to medal brązowy, czy z cenniejszego kruszcu, to wszystko tkwi w nogach, rękach i przede wszystkim w głowach naszych siatkarzy.

W Londynie zadebiutują także siatkarze plażowi, którzy poniekąd zastąpią nieobecną reprezentację żeńską. Co poradziłby Pan Fijałkowi i Prudlowi jako sportowiec, który w olimpijskim debiucie stanął na podium?

Życzę im właśnie takiego debiutu. To para nieobliczalna. Potrafią pięknie zwyciężać z najsilniejszymi duetami i fatalnie przegrywać z przeciętnymi. Naprawdę są dla mnie zagadką. Mam jednak nadzieję, że rozwiązanie tej zagadki będzie bardzo miłym zaskoczeniem.

Trochę żal, że tylko siatkówka ratuje honor gier zespołowych. Nie ma koszykówki, nie ma piłki ręcznej, piłki nożnej. Czy polskie gry zespołowe przeżywają kryzys?

Kryzysu nie ma. Po prostu międzynarodowa konkurencja jest coraz ostrzejsza. Przybywa krajów, w których gry zespołowe stoją na wysokim, profesjonalnym poziomie. W turniejach olimpijskich grać może tylko 12 drużyn, w tym limitowana jest liczba miejsc dla kontynentów. To powoduje, że europejskie kwalifikacje olimpijskie są piekielnie trudne.

Nasza reprezentacja liczyć będzie około 210 osób. Reprezentacje na wcześniejsze igrzyska też miały podobną liczbę. Czy taki jest potencjał polskiego sportu?

Wygląda na to, że tak. Taką reprezentację wystawiliśmy w roku 1992 w Barcelonie i późniejsze niewielkie różnice wynikały zasadniczo z liczby kwalifikacji gier zespołowych. Należy się więc cieszyć, że nasz potencjał nie maleje. Trzeba też zauważyć, że zestawiając igrzyska w Barcelonie z igrzyskami w Pekinie, liczba krajów medalistów niemal się podwoiła.

Od dawna trwa dyskusja – czy w igrzyskach powinni startować wszyscy, którzy się do nich kwalifikują, czy też tylko ci, którzy mają szanse na sukces. Ku któremu rozwiązaniu skłania się sekretarz generalny PKOl?

System kwalifikacji olimpijskich jest już wystarczająco trudny i nie wolno „karać” sportowców za to, że nie są murowanymi faworytami do medali. Przecież sport to również niespodzianki. W sporcie zawsze są zwycięzcy i przegrani. Najważniejsze, by sportowiec po igrzyskach był przekonany, że dał z siebie wszystko.

Spełnianie marzeń

Londyn będzie też okazją do pierwszego podsumowania programu „Klub Polska”, czyli systemu przygotowań najlepszych polskich sportowców. Jeśli się sprawdzi, to bardzo dobrze. Ale jeżeli nasi herosi zawiodą, to co dalej z tym programem?

Wynik w Londynie nie będzie wystarczającym wskaźnikiem oceny całości programu. Nie wiadomo bowiem, jakie byłyby olimpijskie rezultaty bez tego projektu. Jedno jest pewne – „Klub Polska” zagwarantował optymalne warunki przygotowań. To ułatwiło też współpracę podmiotów odpowiedzialnych za olimpijskie przygotowania, czyli Ministerstwa Sportu i Turystki, związków i Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Czy polscy siatkarze mają zagwarantowane wszelkie potrzeby, które zgłosili, jeśli chodzi o warunki pobytowe, treningowe, liczbę osób w sztabie?

Warunki w wiosce olimpijskiej nie odbiegają od standardów w hotelach wysokiej klasy. Jeśli chodzi o specyfikę wynikającą ze wzrostu siatkarzy, łóżka będą dopasowane do ich potrzeb. Jako osoba wysoka wiem, że to bardzo ważny element. Obiekty meczowe i treningowe są bez zarzutu. W kwestii liczebności sztabu siatkarskiego chyba po raz pierwszy w historii oczekiwania PZPS zostały spełnione.

Pańskie przesłanie dla naszych sportowców na Londyn 2012?

Igrzyska olimpijskie to dla każdego sportowca najważniejszy moment w karierze. W finalnym okresie przygotowań i startu trzeba wszystko podporządkować sportowi, tak by po latach nie żałować, że coś się zrobiło nie tak albo nie do końca. Niech igrzyska będą dla biało-czerwonych czasem spełniania sportowych marzeń.

Spełnianie marzeń
Oceń artykuł:
  • 1.23 z 5 gwiazdek
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Średnia ocena: 1.23
Artykuły mogą być komentowane tylko i wyłącznie przez zalogowanych użytkowników.
Jeżeli nie posiadasz konta w naszej Akademii - założ je już dziś.